Tankowiec Polar Endeavour otrzymał części wydrukowane w 3D

Konsorcjum produkcyjne, w skład którego wchodzi ABS, Sembcorp Marine i 3D Metalforge, zamontowało ulepszone części drukowane w 3D do polarnego tankowca ConocoPhillips. 

Korzystając z druku 3D, firmy stworzyły funkcjonalny wał pompy odśrodkowej, połączoną dyszę wtrysku solanki / powietrza oraz urządzenie sprzęgające pompy ścieków dla „Polar Endeavour”. Każda z nowych części statku nie tylko przeszła testy bezpieczeństwa branżowego, ale podobno przewyższyła również wiele alternatywnych produktów wytwarzanych masowo. 

„Współpraca z ABS i 3D Metalforge jest kontynuacją dążenia Sembcorp Marine do wprowadzania innowacji i ulepszania naszych zdolności i możliwości produkcyjnych” – powiedział Simon Kuik, szef działu badań i rozwoju w Sembcorp. „Rozwój ten umożliwia firmie Sembcorp Marine dalsze udoskonalanie naszych produktów i dostarczanie niestandardowych rozwiązań w sposób bezpieczny i efektywny”.

Morska misja Sembcorp 

Pomiędzy nimi ABS i Sembcorp zgromadziły w ciągu ostatnich kilku lat znaczne doświadczenie w drukowaniu części zdatnych do żeglugi 3D. W szczególności ABS jest mocno zaangażowany w regulacyjną stronę morskiej AM, a ostatnio wydał zestawy parametrów do wytwarzania obiektów morskich, kładąc szczególny nacisk na powtarzalność procesu. 

Tymczasem Sembcorp jest w pewnym sensie specjalistą w produkcji offshore i od ponad czterech lat wdraża drukowanie 3D w swoich operacjach MRO. Firma jest ściśle powiązana z singapurskim National Additive Manufacturing Innovation Cluster , a firmy współpracowały w celu opracowania cyfrowych bliźniaków całych projektów statków .

W innych miejscach Sembcorp zobowiązał się do wykorzystania druku 3D do tworzenia wielkoskalowych struktur dla nowych statków i przeprowadzania napraw na całym statku. Niedawno firma opracowała również zestawy parametrów dla nowych dodatków i poszukiwała nowatorskich zastosowań tej technologii w sektorze morskim. 

W 2019 roku Sembcorp uzyskał certyfikat DNV GL na wykorzystanie druku 3D do naprawy niekrytycznych części, takich jak zużyte metalowe tuleje często używane w pompach. Teraz, w ramach swojego najnowszego projektu żeglarskiego, firma nawiązała współpracę z ABS i 3D Metalforge, aby stworzyć komponenty, które są nie tylko nowatorskie, ale stanowią funkcjonalną poprawę części, które zastępują.

Obsługiwany przez ConocoPhillips, Polar Endeavour to 20-letni tankowiec do przewozu ropy naftowej, a biorąc pod uwagę, że jego zadaniem jest ciągłe przenoszenie ciężkich ładunków wzdłuż amerykańskich wybrzeży, jego części funkcjonalne muszą być niezawodne. Obecnie części zamienne i naprawy statku są wytwarzane za pomocą tradycyjnych technik odlewania lub kucia, ale teraz grupa kierowana przez ABS wdrożyła drukowanie 3D, aby je ulepszyć. 

W trakcie projektu konsorcjum wyprodukowało trzy bardzo różne komponenty i poddało je rygorystycznym testom zgodnym ze standardami branżowymi. Udoskonalone części, które przeszły próby morskie z latającymi kolorami, są teraz zainstalowane na pokładzie Polar Endeavour, gotowe do podjęcia wszelkich wyzwań, jakie stawia przed nimi morze. 

Chociaż Patrick Ryan, starszy wiceprezes ABS ds. Globalnej inżynierii i technologii, powiedział, że firma jest „dumna ze wspierania projektu”, podkreślił znaczenie bezpieczeństwa w przyszłych badaniach i rozwoju. „To kluczowy krok w rozwoju technologii, która z pewnością ma do odegrania znaczącą rolę w przyszłości branży” – powiedział Ryan. „ABS dokłada wszelkich starań, aby zapewnić wprowadzenie tego typu części bez narażania bezpieczeństwa”.

Oprócz przewyższania wydajności konwencjonalnych komponentów morskich, wersje drukowane w 3D dowiodły również potencjału technologii w zakresie skrócenia czasu realizacji. Biorąc pod uwagę, że inne jednostki morskie, takie jak holenderska marynarka wojenna, coraz częściej korzystają z części zamiennych do druku 3D na żądanie , projekt może odegrać rolę prekursora w poprawie dostępności części również na pokładzie statków handlowych.

Produkcja przyrostowa na morzu

Druk 3D zyskał ogromną popularność w sektorze inżynierii morskiej, a wielu stoczniowców wypróbowuje technologię do produkcji części do zastosowań końcowych. 

Hiszpański stoczniowiec Navantia nawiązał nawet współpracę z Uniwersytetem w Kadyksie (UCA), aby opracować specjalnie zbudowaną morską drukarkę 3D. Korzystając z niestandardowego systemu, który nazwali „S-Discovery”, inżynierowie byli w stanie wyprodukować dwie kratki do systemu wentylacji tankowca Monte Udala Suezmax.

Produkcja przyrostowa znalazła ostatnio szerokie zastosowanie w marynarce wojennej. Na przykład w styczniu 2021 roku wykonawca zbrojeniowy Naval Group wydrukował w 3D całe śmigło dla francuskiej marynarki wojennej. Ta wielkoformatowa część o rozpiętości 2,5 metra i pięciu 200-kilogramowych ostrzach jest podobno największą tego typu na świecie.

Podobnie, Dowództwo Systemów Morskich Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych (NAVSEA) rozpoczęło zatwierdzanie części wydrukowanych w 3D do instalacji na statku. Pierwszy objęty sankcjami komponent, prototyp zespołu kryz filtra spustowego (DSO), został zaprojektowany, aby umożliwić odprowadzanie wody z linii parowych na lotniskowcach.

Dodaj komentarz