Testy metalowego komponentu przeznaczonego do silników Wärtsilä zakończone pomyślnie

Najnowszym triumfem fińskiej firmy Wärtsilä’s Hub for Additive Manufacturing (WHAM) jest pomyślne przetestowanie wydrukowanego w 3D metalowego komponentu przeznaczonego do jej silników.

Wärtsilä nawiązał współpracę z globalną firmą inżynieryjną Etteplan przy pracach, których celem było wykazanie gotowości druku 3D do przyjęcia w szerszym zakresie zastosowań w przemyśle morskim.

„Byliśmy na tyle pewni, że umieściliśmy tę część w silniku, a wyniki mówiły same za siebie – silnik zawsze mówi prawdę” – powiedział Andreas Hjort, dyrektor generalny Smart Design w Wärtsilä.

Wärtsilä i drukowanie 3D

WHAM od kilku lat wykorzystuje druk 3D na małą skalę i jest wyposażony w drukarki plastikowe, węglowe i metalowe w swoich obiektach. Od 2018 r. Centrum dąży do stworzenia „regionalnego ekosystemu” poprzez zaangażowanie lokalnych uniwersytetów w celu uczynienia Vaasa – siedziby projektu silnika Wärtsilä – światowej klasy centrum drukowania 3D, które łączy umiejętności branżowe i akademickie.

Pierwszy znaczący sukces WHAM miał miejsce w 2019 roku dzięki przeprojektowaniu 3D kompozytowego narzędzia do podnoszenia ciężkich części silnika, które okazało się lżejsze, bardziej kompaktowe i łatwiejsze w użyciu niż wiele tradycyjnych narzędzi do podnoszenia z litej stali. Narzędzie mogło unieść 240-kilogramowy tłok silnika za pierwszym podejściem i wykazało maksymalny udźwig 960 kg bez deformacji. W tym celu Wärtsilä wykorzystała przemysłową drukarkę 3D Series X7 od amerykańskiego producenta drukarek 3D Markforged z metalu i włókna węglowego .

„Na rynku istniał pewien sceptycyzm co do tego, czy druk 3D może kiedykolwiek wyprodukować komponenty, które byłyby wystarczająco mocne dla części silników o dużej wytrzymałości” – powiedział Hjort. „Jednak nasze badania i testy dowiodły ponad wszelką wątpliwość, że materiał nie jest przeszkodą – w rzeczywistości drukowanie 3D oferuje znacznie więcej możliwości niż ograniczeń”.

Element silnika wydrukowany w 3D

Mając Etteplan na pokładzie, WHAM ostatnio wykorzystał druk 3D do stworzenia krytycznego metalowego komponentu do silników Wärtsilä. Część przeszła pomyślnie testy w silniku przy pełnej mocy. Aby opracować tę część, Wärtsilä wdrożyła zestawy drukarek 3D w swojej sieci, w tym EOS w Finlandii, AMEXCI w Szwecji i Additive FVG we Włoszech, które wraz z Etteplan odgrywały różne role w procesie rozwoju i produkcji. 

„Przejrzystość była kluczowa, a współpraca z siecią umożliwiła nam dokonanie milowego kroku w wykorzystaniu druku 3D” – powiedział Giuseppe Saragò, dyrektor STH Manufacturing Excellence w Wärtsilä. „Ta praca zapoczątkowała również kilka interesujących i innowacyjnych projektów badawczo-rozwojowych, które po raz kolejny skorzystają z naszej sieci, łączącej kilka uniwersytetów w Europie, partnerów takich jak Etteplan i nasze wewnętrzne zasoby, dzięki czemu wiedza jest dzielona zarówno w naszej firmie, jak i na poziomie ekosystemu. ”

Według WHAM pomyślne testy części dowodzą, że druk 3D jest w stanie coraz bardziej sprostać wymaganiom szerszego zakresu zastosowań w przemyśle morskim.

Patrząc w przyszłość

Oprócz współpracy w zakresie metalowego komponentu silnika drukowanego w 3D, Wärtsilä i Etteplan są częścią fińskiego ekosystemu wytwarzania przyrostowego (FAME), który został utworzony, aby pomóc Finlandii w zwiększeniu wykorzystania druku 3D. Celem FAME jest utrzymanie 5% światowego rynku poligraficznego do 2030 roku.

„Zwiększenie ilości druku 3D zmniejszy zużycie energii i emisje, nadając globalnej produkcji znacznie bardziej zrównoważony kierunek” – powiedział Juho Raukola, ekspert ds. Innowacji w Wärtsilä. „WHAM stoi na czele tego trendu i naszym celem jest dalsze dostarczanie naszym klientom przełomowych, niestandardowych części drukowanych w 3D, które oszczędzają pieniądze, skracają czas realizacji i eliminują wymagania dotyczące magazynowania i transportu”.

Dodaj komentarz